Temat: Miłość
Niedziela Palmowa
Gorzkie Żale, godz. 1700; 16.03.2008r.
Ks. Wacław Pelczar
Par. Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu
Kazanie zostało poprawione w marcu 2011 r.
„…Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: Pragnę. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę oddał ducha.” J 19,28 - 30
I
Dlaczego? Dlaczego właśnie Jezus?Przecież czynił tylko dobro: uzdrawiał nieuleczalnie chorych, wypędzał złe duchy, nauczał o Bogu i o życiu wiecznym, karmił chlebem wielkie rzesze, był sprawiedliwy wobec wszystkich. Dlaczego właśnie On? Odpowiedź znajdujemy w słowach samego Jezusa wypowiedzianych do Nikodema: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.” J 3,16-17
Jezus został wybrany przez Boga, który z miłości do każdego z nas poświęcił Go, oddał Jego życie, aby odkupić nas od grzechu śmierci i szatana. To dzieło Boga jest dziełem miłości.
Czy taka miłość jest możliwa? Czy z miłości do człowieka można poświęcić bliską, ukochaną osobę i to własnego Syna?
Dla nas, ludzi tego świata, może to szaleństwo, ale Bóg wybrał taką drogę odkupienia, która prowadzi przez Golgotę do jednego celu. Tym celem jest życie wieczne. Przedziwna jest MIŁOŚĆ BOGA, niepojęta i nieogarniona. Trudno nam zwykłym ludziom

