XII Niedziela Zwykła; Rok C
Boże, Ty Boże mój, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą, jak ziemia zeschła i łaknąca wody. Ps 63, 2
Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie,
niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!
Bo kto chce zachować swoje życie, straci je,
a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Łk 9,23-24

Jakim jestem chrześcijaninem?
Dziś mało kto zastanawia się na poziomem własnego chrześcijaństwa, gdyż praca, zadania, obowiązki oraz nieoczekiwane sytuacje pochłaniają całą naszą energię i czas. Po codziennych trudach, wyczerpani i znużeni, nie mamy już siły, aby zastanowić się nad własną wiarą. W takiej sytuacji, z łatwością przychodzi nam każda wymówka od modlitwy, uczestnictwa we Mszy św. i rozważania ewangelii. Podejmujemy postawę samousprawiedliwienia się dla własnej wygody, byleby tylko uniknąć wymagań. A Jezus - wręcz przeciwnie - stawia nas wobec trudnych wymagań i bardzo ważnych wyborów: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! (Łk 9,23), gdyż od nich zależy cała nasza przyszłość: „Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa”. (Łk 9,24) Nie wystarczy już mówić: jestem wierzący, jestem chrześcijaninem, chodzę do Kościoła, na katechizację albo, że mam znajomego księdza itp. Jezus zdecydowanie stawia na więcej, wymagając od nas przyjęcia postawy ucznia, który wykaże się wiernością i poświeceniem. Jezus wie, że nie każdy z nas sprosta tym wymaganiom z powodu różnych pokus do złego, słabości do grzechu, czy też złych nawyków, ale musimy pamiętać, że liczy się intencja i pragnienie wiernej realizacji wymagań. Powinniśmy mieć świadomość, iż prawdziwymi chrześcijanami, czyli uczniami Jezusa, staniemy się wtedy, gdy stale będziemy zapierać się siebie, realizując przykazania i Ewangelię oraz gdy całym sercem przylgniemy do swojego krzyża codziennych spraw, obowiązków i cierpień. W taki sposób żyjąc zapewnimy sobie prawdziwą przyszłość – życie z Jezusem na zawsze.Jeżeli odrzucimy wymagania Jezusa, a mamy do tego prawo, to nadejdzie, kiedyś, czas bolesnej weryfikacji naszej postawy, naszych czynów i słów, które zawsze powinny świadczyć o autentycznej i głębokiej wierze chrześcijańskiej. Pamiętajmy, iż odrzucając przykazania, Ewangelię i sakramenty odrzucamy Jezusa, a tym samym odrzucamy szansę na swoje zbawienie.
Embed Embed this video on your site
Liturgia Słowa Bożego :
I czytanie: Za 12,10-11;
Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym. W owym dniu będzie wielki płacz w Jeruzalem, podobny do płaczu w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo.
Psalm responsoryjny: Ps 63,2-6.8-9;
REFREN: Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza
Boże, Ty Boże mój, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.
Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.
Będę Cię wielbił przez całe moje życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.
Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie:
do Ciebie lgnie moja dusza,
prawica Twoja mnie wspiera.
II czytanie: Ga 3,26-29;
Wszyscy bowiem dzięki wierze jesteście synami Bożymi w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą dziedzicami.
Aklacja - Alleluja: Łk 9,23;
Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.
Ewangelia: Łk 9,18-24;
Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: Za kogo uważają Mnie tłumy? Oni odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Piotr odpowiedział: Za Mesjasza Bożego. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Potem mówił do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.

